W Dan Cake (Biedronka) możemy zauważyć jeszcze syrop glu-fru. Lidlowskie bułeczki mają o 5 g w 100 g (czyli 1 łyżeczkę cukru) mniej w porównaniu do tych z Biedronki. Pewnie dlatego, że zawiera śladowe ilości czekolady. Chociaż bułeczki nie mają konkretnie tragicznych składników, warto wybierać pieczywo ciemne, a ograniczać
1. Smoothie to świetny sposób na wprowadzenie owoców i warzyw do diety. Koktajle mogą być jednym z najprostszych sposobów na zwiększenie ilości warzyw i owoców w diecie. Najzdrowsze
1 jabłko. sok z połowy cytryny. 2 pomarańcze. 2 dojrzałe kiwi. Potem: Owoce i warzywa dokładnie umyj, a następnie osusz. Surowego buraka obierz i zetrzyj na tarce (szybciej się zmiksuje). Obierz jabłko, banana, kiwi, pomarańcze i pokrój je na mniejsze części. Wszystkie składniki wrzuć do blendera i zmiksuj.
Prawidłowo używane frytownice AirFryer to wiele korzyści dla naszego zdrowia. Przede wszystkim potrawy nie ociekają tłuszczem, co może sprzyjać utracie wagi. Wiadomo, że smażone produkty spożywcze mają związek z wyższym ryzykiem otyłości, a dzięki AirFryer możesz je przygotować z minimalną ilością tłuszczu.
Mleko owsiane z Biedronki jest nie tylko zdrowe, ale również wszechstronne w kuchni. Można go stosować jako zamiennik tradycyjnego mleka w różnych przepisach, takich jak smoothie, owsianka, koktajle, czy nawet wypieki. Dzięki swojej lekko słodkawej nutce, mleko owsiane doskonale komponuje się z różnymi składnikami, nadając im
2. Smoothie Bowl z Awokado i Szpinakiem. To smoothie bowl jest nie tylko pyszne, ale też bardzo zdrowe. Awokado i szpinak to doskonałe źródła błonnika, witaminy C, K, A i E oraz kwasów tłuszczowych omega-3. Aby przygotować ten przepis, potrzebujesz: 1/2 awokado; 1 szklanka szpinaku; 1/2 szklanki mleka roślinnego; 1 łyżka miodu; sok
. Z tego artykułu dowiesz się zupa krem jest najlepsza?Czy gotowe zupy z Biedronki są zdrowe?Którą zupę krem wybrać?Ile kalorii ma gotowa zupa krem z Biedronki?Czy gotowa zupa z biedronki jest dobra?Ile kosztuje zupa z Biedronki?Która zupa krem jest najlepsza?Na rynku tego typu produkty dostarcza kilka firm, możemy kupić też wersje marek własnych należących do popularnych dyskontów. Ja dzisiaj na tapetę wezmę jedną z zup kremów ze sklepu Biedronka – krem z zielonego groszku z serii Zupy z Naszej Kuchni. Do wyboru miałam również krem z pomidorów, cukinii, czy buraków. Czy gotowe zupy z Biedronki są zdrowe?Na swojej stronie producent zamieszcza następującą informację: Zdjęcie ze strony producenta: świeże warzywa mogą być tylko chwytem marketingowym (samo opakowanie nie pokaże mi procesu produkcji), jednak informacja na etykiecie od razu sprawia, że jako osoba lubiąca zdrowo jeść jestem bardzo zadowolona. Którą zupę krem wybrać?Po pierwsze: krótki skład – warzywa, olej oraz przyprawy. Niestety, na opakowaniu nie mamy podanej informacji ile procentowo w zupie znajdziemy każdego warzywa (wiemy tylko, ile w zupie znajdziemy groszku – to 30% masy dania, a o pozostałych warzywach nie mamy żadnych informacji), za to mały minusik, jednak nie jest to znacząca cecha negatywna, przez którą odradzałabym zakup zupy. Dodatkowo, patrząc na tabelę wartości odżywczych widzimy, że w 100 g zupy znajdziemy tylko 0,6 g tłuszczu. Możemy więc spokojnie wysnuć wniosek iż oleju nie ma tam zbyt dużo – jak najbardziej na plus. Zupa nie jest sztucznie napakowana kaloriami. Po drugie: krótka data ważności, która zawsze dobrze wróży. Gdy piszę ten artykuł, jest 19 września 2018, zupę kupiłam wczoraj i już dzisiaj muszę ją zjeść, aby się nie przeterminowała. Pamiętajcie, im krótszy termin przydatności do spożycia, tym lepiej dla nas. Ile kalorii ma gotowa zupa krem z Biedronki?Jeżeli chodzi o wartości odżywcze, to producent podaje informację dotyczącą 100 g. Jedno opakowanie, to 450 g zupy. Poniżej załączam własne wyliczenie zawartości poszczególnych składników w całym opakowaniu. Przedstawiają się one następująco: Jak widać, pod względem energetycznym taka zupa może posłużyć osobie ze standardowym apetytem za lunch lub część obiadu (rzecz jasna wszystko zależy od tego, jak głodni jesteśmy i o której chcemy ją zjeść). Ile kosztuje zupa z Biedronki?Oczywiście, każdy z nas dysponuje innym budżetem i w związku z tym dla jednej osoby cena danego produktu może być niska, a dla drugiej już niekoniecznie. Mimo wszystko sądzę, że 3,99 zł nie należy do najwyższych kwot, szczególnie za produkt, który spokojnie możemy kupić na drugie śniadanie, czy lunch do pracy, nada się również na szybką kolację gdy nie mamy zbyt dużo czasu (wspomniane 3,99 zł dotyczy ceny regularnej, ja zakupiłam produkt w trakcie promocji za 3,49 zł). Przy okazji – sprawdźmy, ile kosztowałaby nas taka sama zupa, którą zrobilibyśmy w domu. W wyliczeniach pominęłam koszt energii elektrycznej, gazu oraz wody (założyłam wykorzystanie tej z kranu) itp. Pominęłam również olej – całego tłuszczu w porcji 450 g mamy 2,7 g, co daje wartość groszową przy liczeniu ceny oleju. Tak samo postąpiłam przy soli oraz pieprzu. Należy również pamiętać, że w przypadku własnoręcznego gotowania wydatkujemy również czas – przy gotowych produktach musimy je tylko kupić i podgrzać. Wszystkie ceny wzięte są ze sklepu internetowego i mogą się delikatnie różnic od cen w innych miejscach. Oprócz tego, ilość produktów innych niż groszek ze względu na brak danych na opakowaniu założyłam we własnym zakresie. Razem: 2,36 zł za same składniki. Należałoby jednak tutaj wziąć jeszcze pod uwagę energię, wodę, olej i przyprawy, a także czas przygotowania oraz fakt, że mimo iż ja w analizie kosztów użyłam tylko części produktów, to i tak część z nich należy kupić w całości – o ile zakup jednego ziemniaka jest możliwy, o tyle nie da się zakupić tylko ząbka czosnku lub małej części korzenia pietruszki. W przypadku samego sklepu z kolei dodatkowo powinno się doliczyć opakowanie, dystrybucję, reklamę itp. Generalnie można więc powiedzieć, że cena opisywanej dzisiaj zupy jest naprawdę dość niska, ale teraz jak ta niska cena ma się do walorów organoleptycznych (lub ich braku)? W końcu nie jemy za karę, a więc nasze posiłki powinny być nie tylko zdrowe, ale i gotowa zupa z Biedronki jest dobra?Smaczne jak te gotowane w domu - tak głosi hasło producenta biedronkowych zup. A jak jest naprawdę? Po otwarciu opakowania od razu czujemy dość domowy zapach zupy warzywnej. Producent zaleca podgrzanie w kuchence mikrofalowej, na potrzeby recenzji postanowiłam jednak sprawdzić, czy i na zimno można by ją spożyć. Nie zawsze w miejscu pracy, szkole itp. mamy bowiem odpowiednie miejsce i sprzęt na podgrzanie jedzenia. Nie jest najgorsza, ale mimo wszystko polecam raczej wersję na ciepło :) Wtedy bowiem zupa zdecydowanie zyskuje. Smak jest przyjemny, czuć groszek, inne warzywa nie dominują. Nie czujemy też nadmiaru soli, co na pewno jest plusem. Osobiście dodałabym jednak trochę przypraw, chociażby większą ilość czosnku, czy pieprzu oraz mięty i soku z cytryny. Moim bowiem zdaniem sama potrawa jest troszkę mdła, jednak jeżeli ktoś woli dania łagodniejsze, to powinien być usatysfakcjonowany. Dodatkowo, gdybym robiła tę zupę samodzielnie, to na pewno dokładniej zmiksowałabym składniki, konsystencja jest bowiem dość grudkowata, jednak ponownie – wszystko jest kwestią gustu i na pewno nie stanowi to dużego problemu i nie sprawia, że zupa jest niesmaczna. Zupa z Biedronki opinieMogę Was zapewnić, drodzy czytelnicy, iż nie jest to post sponsorowany, a ja właściwie nie mam się do czego przyczepić! Oczywiście – jako dietetyk polecam gotowanie samodzielne. Widzimy wtedy wszystkie składniki, mamy 100% pewność, że są one ładne, zdrowe i świeże. Nie produkujemy też wtedy niepotrzebnego plastiku i możemy przygotować potrawę troszkę taniej. Na miejscu producenta umieściłabym na etykiecie dokładniejszy skład oraz bardziej doprawiła zupę, jednak tak naprawdę nie są to duże niedociągnięcia, czy wady. Potrawa broni się bowiem składem prostym i zdrowym oraz krótką przydatnością do spożycia. Jest dość smaczna (dodać przyprawy mogę zawsze – większym problemem mimo wszystko byłoby, gdyby w trakcie produkcji ktoś zupę np. przesolił) i pożywna oraz relatywnie warto kupować gotową zupę?Jeśli doliczymy czas spędzony w sklepie i kuchni, koszty obróbki cieplnej oraz opakowań zbiorczych, to ostatecznie kupując Zupę z Naszej Kuchni wyprodukowaną dla Biedronki nie przepłacimy. Jeżeli więc któregoś dnia zabraknie Wam czasu na samodzielne przygotowanie posiłku, a chcielibyście zjeść coś w miarę zdrowego na ciepło, to raz na jakiś czas można skorzystać z takiego rozwiązania. Jaka jest Wasza opinia o zupach z Biedronki? Która gotowa zupa krem jest dla Was najlepsza? Którą gotową zupę krem wybrać?
Droga Czytelniczko, drogi Czytelniku, moda na smoothie zawitała u nas na całego. Wiele osób zamiast drugiego śniadania kupuje butelkę smoothie w przekonaniu, że jest to zdrowe. Okazuje się jednak, że nie ma to jak własnoręcznie przygotować taki przecier z ulubionych owoców czy warzyw. Dlaczego? O tym opowiem w dzisiejszym bestseletterze. Anna Gardyniak, redaktor „Dłuższe i zdrowsze życie” W ostatnim czasie naukowcy z uniwersytetu w Liverpoolu zajęli się smoothie, przecierami owocowymi i sokami. Dokładnie przyjrzeli się ponad 200 tego typu produktom, które można kupić w każdym supermarkecie. Doszli przy tym do przerażających wniosków: w co drugim przypadku, spożywając porcję takiego produktu (200 g), spożywamy prawie 20 g cukru. Teraz porównajmy: te 20 g to dawka uważana za maksymalną dawkę dzienną dla dziecka. Aby ją przyjąć, wystarczy wypić małą szklankę soku pomarańczowego czy właśnie 1 minismoothie. Naukowcy odkryli, że nie chodzi tutaj tylko o fruktozę. Do takich wyrobów często dodawany jest także cukier – zazwyczaj dotyczy to smoothie. 100 g smoothie zawiera przeciętnie 13 g cukru. Na tym nie koniec: mus owocowy, smoothie i sok to za każdym razem po prostu zmiksowane owoce. Efekt? Nie najadasz się tym. W produkcie tym nie znajdziesz bowiem sycącego błonnika lub też nie jest on w stanie działać tak, jak ma to miejsce w naturalnej postaci, czyli w całym owocu. MOJA PORADA Jeśli chcesz więc zjeść smoothie, przyrządź je samodzielnie. Niech w przeważającej części składa się z warzyw. Aby było płynne, dodaj ogórka sałatkowego, aby było słodkie – kawałek jabłka. Szpinak, sałata i inne tego typu warzywa liściaste – i już masz pewność, że spożywasz produkt bez żadnych zbędnych cukrów. Źródło: informacja prasowa
Gotowanie domowych posiłków to nie tylko sposób na zdrowe i pełnowartościowe jedzenie, ale również na zaoszczędzenie kilku groszy. Jak usprawnić proces gotowania, by stało się przyjemniejsze? Korzystając ze sprzętów kuchennych, które wymieszają, zmiksują czy zblendują nasze jedzenie. Sprawdzamy, które wybrać. Sprzęty kuchenne od lat ułatwiają nam gotowanie i pieczenie. Przy ich pomocy znacznie szybciej przygotujemy poszczególne składniki, posiekamy je czy wymieszamy. Dzięki nim zaoszczędzimy cenny czas, który możemy przeznaczyć na odpoczywanie po ciężkim dniu pracy. Malakser — jak działa i jaki wybrać? Malakser to wielofunkcyjny robot kuchenny wyposażony w ostrza do siekania, który potrafi rozdrabniać, ucierać i szatkować. Idealnie się sprawdzi do obróbki warzyw i owoców. Dzięki niemu w ekspresowym tempie przygotujemy najróżniejsze sałatki i surówki. Malakser sprawdzi się również do ścierania sera czy rozdrabniania orzechów. W zależności od wybranego modelu urządzenie może także posiadać funkcje wyrabiania ciasta czy ubijania piany. Zanim zdecydujesz się na zakup malaksera, zwróć uwagę na kilka parametrów: moc urządzenia — optymalna moc malaksera, która pozwoli na posiekanie twardych produktów, takich jak orzechy czy kostki lodu to 400-700W prędkość obrotowa — im większa, tym szybciej rozdrobnimy czy wymieszamy produkty. Ważna jest również możliwość jej regulacji objętość misy — jeśli na co dzień gotujesz dla 1-2 osób wybierz malakser z mniejszą misą. Powinna wystarczyć taka o pojemności 1,5-2l. Dla większych rodzin sprawdzi się taka o pojemności 2,5-3l dodatkowe funkcje — w zależności od twoich potrzeb wybierz urządzenie, które posiada potrzebne funkcje. Jeśli lubisz piec słodkości, przyda ci się urządzenie, które oprócz szatkowania i mieszania potrafi ugniatać ciasto czy ubijać pianę Mikser — z misą czy bez? Mikser to urządzenie, które królowało w kuchniach naszych mam i babć. Mimo że na rynku są dostępne wielofunkcyjne roboty kuchenne, nadal jest częstym wyborem. Przy jego pomocy możemy ucierać, mieszać czy ubijać. Najlepiej sprawdzi się do robienia słodkich i wytrawnych wypieków. Jego największą zaletą jest funkcjonalność i niska cena w porównaniu z mikserami planetarnymi. Urządzenia składa się z plastikowego korpusu, do którego przyłączamy mieszadła. W zależności od wybranego modelu mogą to być mieszadła trzepakowe do ubijania czy hakowe do mieszania. Niektóre modele są wyposażone w oba rodzaje. Urządzenie z misą jest znacznie wygodniejsze niż mikser ręczny. Dzięki równomiernemu obracaniu misy w trakcie mieszania czy ubijania mamy pewność, że nasze składniki idealnie się połączą, a nasza ręka nie odpadnie od trzymania urządzenia przez kilka minut. Mikser z misą obracającą jest nieco droższy niż ręczny, ale są to różnice na poziomie kilkudziesięciu złotych. Przed zakupem urządzenia warto zwrócić uwagę na moc miksera, ilość mieszadeł w zestawie, objętość misy i możliwość regulacji prędkości pracy. Blender ręczny czy kielichowy? Blender to urządzenie, które potrafi rozdrabniać i mieszać. Dzięki niemu przygotujemy zupy kremy, smoothie, sosy, koktajle czy pasty z warzyw. Oprócz tego modele o dużej mocy są także w stanie kruszyć lód, a także mielić kawę. Jego największymi zaletami są: wszechstronność, niewielkie rozmiary urządzenia, które ułatwiają jego przechowywanie w kuchni, a także niska cena. Blender ręczny zazwyczaj jest wyposażony w dwie końcówki — do mieszania oraz do rozdrabniania. Przyda się do wymieszania ciasta, ubicia piany z białek, zmiksowania zupy na gładki krem czy zrobienia smoothie. Minusami ręcznego blendera są: ryzyko ochlapania kuchni miksowaną potrawą, konieczność trzymania go w trakcie mieszania oraz mniejsza moc w porównaniu do blendera kielichowego. Blender kielichowy to urządzenie o większej mocy, które różni się od ręcznego wyglądem i funkcjonalnością. Urządzenie składa się z dzbanka, na którego dnie znajdują się ostrza oraz z podstawy, w której ukryty jest silnik urządzenia. Po podłączeniu dzbanka do podstawy oraz umieszczeniu w nim produktów zamykamy pokrywę i możemy uruchomić sprzęt. Dzięki większej mocy blendera kielichowego możemy w nim rozdrobnić nawet twardsze produkty takie jak lód czy zmrożone warzywa i owoce. Jest idealny do robienia jedwabistego smoothie czy hummusu. Największymi plusami tego typu urządzenia są: duża moc, pokrywa chroniąca przed rozchlapywaniem się miksowanych składników, wygoda w użytkowaniu, a także dokładność. Minusami blendera kielichowego są: wyższa cena niż ręcznego oraz większy rozmiar urządzenia, który może sprawić kłopoty z jego przechowywaniem. Wolisz kilka urządzeń w jednym? Sprawdź wielofunkcyjne roboty kuchenne: Część odnośników w artykule to linki afiliacyjne. Po kliknięciu w nie możesz zapoznać się z ofertą na konkretny produkt, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji i jej niezależność.
W upalne dni często sięgamy po wody smakowe. Nie wszystkie tego typu produkty są jednak dla nas zdrowe. Zobacz, jakich lepiej unikać, a które są dobre. Wakacje to czas, kiedy szczególnie powinniśmy zadbać o swoje nawodnienie. Najlepiej pod tym względem sprawdzi się zwykła woda. Nie wszyscy jednak przepadają za tego typu napojem. Dlatego sięgają po gotowe wody smakowe. W ich przypadku trzeba jednak uważać. O ile nawodnią nasz organizm, mogą przynieść opłakane skutki dla naszego zdrowia. Zobaczcie, które wody smakowe warto wybrać, a jakich lepiej unikać. Zobacz także: Jaką wodę najlepiej pić w czasie upałów? PodpowiadamyCzy wody smakowe są zdrowe? Ich picie może być dla nas szkodliweW sieci pełno jest porad dotyczących tego, żeby osoby, które nie przepadają za zwykłą wodą, sięgały po tą z dodatkiem owoców. Na to trzeba jednak uważać. Portal Wirtualna Polska ostrzega przed sięganiem po sklepowe wody smakowe. Okazuje się bowiem, że mogą one przynieść nam więcej szkody niż pożytku. Większość dostępnych w sklepach spożywczych wód smakowych to produkty, które zawierają niemal sam cukier. Często zdarza się, że ten składnik jest na pierwszym miejscu w składzie lub znajduje się w nim bardzo wysoko. W niektórych wodach możemy znaleźć nawet dwie łyżeczki cukru. Oprócz tego w sklepowych wodach smakowych znajdziemy różne konserwanty oraz chemiczne przeciwutleniacze, słodziki czy aromaty. Wszystkie te składniki mają negatywny wpływ na nasze zdrowie. Mogą prowadzić do rozwinięcia cukrzycy, zwiększenia poziomu szkodliwego cholesterolu, rozregulowania hormonów i pracy tarczycy, a nawet rozwoju komórek nowotworowych. Zobacz także: Codziennie przez miesiąc piła 3 litry wody. Efekty przerosły jej oczekiwaniaDomowa woda smakowa to najzdrowsza opcjaWłaśnie dlatego lepiej postawić na zdrowsze opcje. Jeżeli nie przepadacie za zwykłą wodą i szukacie dla niej alternatywy, zróbcie ją samodzielnie w domu. Wystarczy dodać do wody ulubione owoce - świeże lub mrożone. Latem świetnie sprawdzą się truskawki, maliny oraz borówki. Woda będzie pysznie smakować także z dodatkiem cytryn, limonek lub pomarańczy. Nie zapomnijcie dorzucić do niej mięty, która nada napojowi wyjątkowego smaku i aromatu. Zobacz także: Chcesz szybko schudnąć do lata? Popijaj posiłki tymi napojami Źródło:
8Podziel się:Owoce i warzywa są zdrowe. Nie oznacza to jednak, że mają zero kalorii, a ich cukier nie jest szkodliwy. Nadmierne spożywanie ich pod postacią owocowego koktajlu może nie być najlepszym pomysłem.
czy smoothie z biedronki jest zdrowe