Ford super plus premium. BOSMA H11 SUPER WHITE PREMIUM 12V 55W 2szt. Kup Super Premium w Karmy dla psów - Najwięcej ofert w jednym miejscu. Radość zakupów i 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji.
Badania naukowe potwierdzają, że białko zwierzęce ma przewagę nad roślinnym. Jak już pewnie wiesz, psy to oportunistyczni mięsożercy dlatego tak ważne jest, aby białko pochodzenia zwierzęcego stanowiło 100% białka zawartego w karmie, co gwarantuje odpowiednią podaż aminokwasów, których zawsze brakuje w roślinach.
Odkryj nasze produkty z linii VETERINARY HPM. ®. Zdrowie i dobra kondycja Twojego pupila zależą od kilku czynników. Najważniejsze z nich to Twoja opieka oraz zbilansowana i odpowiednio dopasowana dieta. Z natury mięsożerne koty i psy potrzebują dużej ilości białka i znikomej ilości węglowodanów, by zaspokoić swoje potrzeby
Czasami producenci wprowadzają także zmienną, jaką jest aktywność fizyczna psa. Producenci karm dla psów często mają w swoim asortymencie produkty dla szczeniaków, psów dorosłych i seniorów. Inne karmy przeznaczone są dla psów chorych, których dieta musi być dostosowana do poszczególnych stanów chorobowych.
Średnia. Bez zboża. Kurczak, ciecierzyca, ziemniaki, jabłka. ★★. Tutaj znajdziesz ranking 15 najlepszych karm dla psów rasy york. Ranking został stworzony na podstawie zawartości mięsa, jakości, ilości zboża oraz innych ważnych składników. Znajdziesz tutaj karmy dostępne i popularne w Europie, a także informacje na temat
Świeże jaja posiadają wysoką wartość biologiczną dla psów i kotów. Są dla nich łatwe do strawienia i stanowią wysokiej wartości źródło białka, witamin i składników mineralnych. Jodan wapnia - związek nieorganiczny, dostarcza trudno przyswajalnego jodu. Jodek potasu - nieorganiczny donor jodu i potasu.
.
Jak unikać najgorszych karm dla psów? Czego nie kupować?Najgorsza karma dla psa to, najprościej mówiąc, ta źle dobrana. Psy mają bowiem różne potrzeby żywieniowe, związane z ich wiekiem, ale też rasą. Dobre karmy dla psa to te, które mają wysoką zawartość mięsa, a pozbawione są zbożowych zapychaczy. Także domowe posiłki mogą być dla naszego czworonoga bardzo szkodliwe. Najlepsza karma dla psa powinna zawierać mięso dobrej jakości. Jak jednak ustrzec się tych najgorszych karm dla psa? Najgorsza karma dla psa, czyli jaka? Jaki jest zły skład karmy dla psa? Rodzaj karmy ma znaczenie? Sucha karma dla psów Mokra karma dla psa Domowe jedzenie dla psa Czy dieta wegetariańska dla psa jest zła? Czy karma ze zbożami do najgorsza karma dla psa? Cztery klasy karm dla psów Karma ekonomiczna Karma podstawowa Karma premium Karma superpremium Najgorsza karma dla psa, czyli jaka?Każda karma, która jest źle dobrana do potrzeb psa, będzie zła. Chodzi tutaj nie tylko o skład karmy, ale także jej strukturę i świeżość. Musisz wiedzieć, że psy, w zależności od swojego wieku i rasy, mają różne zapotrzebowanie na składniki odżywcze i psy potrzebują karmy z dużą zawartością białka, ponieważ wciąż rosną. Wykastrowane dorosłe psy mają tendencję do nadwagi i otyłości, dlatego potrzebują dostawać stałą, dostosowaną do ich wieku i masy ciała dawkę pokarmową, by nie przybrały na wadze. Z kolei bardzo stare psy, które borykają się z niedowagą, wymagają karmy wysokoenergetycznej, podawanej najlepiej często, ale w małych porcjach, by maksymalnie zwiększyć jej przyswajalność. Jaki jest zły skład karmy dla psa?Jak wybrać dobry produkt z rankingu karm dla psów? Spójrz na pierwsze pozycje w składzie karmy dla psa. Powinny to być produkty pochodzenia zwierzęcego. Widzisz tam coś innego, np. ryż, kukurydzę czy zboża? Od razu odłóż karmę na półkę. To od mięsa powinien zaczynać się skład dobrej, pełnowartościowej karmy dla psów. Rodzaj karmy ma znaczenie?Sucha karma dla psówSucha karma dla psów posiada wiele zalet, ale nie jest dobra dla każdego psa. Pies nie chce jeść suchej karmy? Duże granulki suchej karmy nie sprawdzą się dla małych psów, ponieważ pupil nie będzie po prostu w stanie pobrać jej z miski w sposób naturalny, będzie się karma dla psa z problemami stomatologicznymi to także nie jest dobry pomysł. Wszystkie psy, które mają ubytki, zapalenie przyzębia czy kamień nazębny, nie powinny zjadać twardego pokarmu, który jeszcze bardziej podrażni ich dziąsła. Twardy pokarm nie jest też polecany psom w pierwszych dniach po zabiegu sanacji jamy karma charakteryzuje się niską zawartością wody (poniżej 20%), dlatego to nie jest dobre jedzenie dla psa, który jest narażony na odwodnienie organizmu. Mokra karma dla psaMokra karma dla psa jest mniej kaloryczna w porównaniu do suchej i zawiera o wiele więcej wody (około 80%). Jest aromatyczna, dlatego sprawdzi się dla psów, które z powodu choroby nie mają dużego apetytu. Niestety, jej lepka konsystencja nie jest dobra dla zdrowia zębów i przyzębia, ponieważ jej spożywanie przyczynia się do odkładania płytki nazębnej i kamienia nazębnego. Domowe jedzenie dla psaPokarm przygotowywany w domowym zaciszu także może być dla psa nieodpowiedni. Jeśli gotujesz „na oko” lub podajesz psu resztki z obiadu, to koniecznie musisz to zmienić. Zasięgnij opinii specjalisty, który układa diety dla psów, jeśli chcesz karmić czworonoga domowym jedzeniem. Co wziąć pod uwagę, wybierając karmę dla psa? Oto najważniejsze parametry: wiek psa,masa ciała psa,rasa psa,stopień aktywności psa,indywidualne potrzeby psa. Czy dieta wegetariańska dla psa jest zła?Psy to jedynie względni mięsożercy, co znaczy, że nie muszą jeść mięsa by przetrwać i by rozwijać się prawidłowo. Te czworonogi potrafią przyswajać także wszystkie składniki odżywcze z produktów pochodzenia roślinnego, które dobrana do potrzeb psa, jego wieku, masy ciała i stopnia aktywności karma wegetariańska może być pełnowartościowa, ale nie mogą to być przypadkowo wrzucone warzywa z surowymi jajkami kurzymi. Jeśli z jakichś ważnych powodów nie chcesz, by pies jadł karmę z produktami pochodzenia zwierzęcego, możesz wypróbować gotową karmę wegeteriańską dla psów. Zaleca się jednak wcześniej skontaktować się z lekarzem weterynarii i przedyskutować wspólnie ten temat. Specjalista być może zaleci wykonanie badań dodatkowych, by ocenić stan zdrowia pupila przed zmianą diety. Czy karma ze zbożami do najgorsza karma dla psa?Zboża, takie jak pszenica czy soja, często pełnią rolę tanich zapychaczy w karmach dla psów. Są one bardzo dobrym źródłem węglowodanów, ale niestety, nie są ani trochę dobrym źródłem pełnowartościowego białka. Białka zbóż są też częstą przyczyną alergii pokarmowych wielu psów. Stąd, wybierając karmę, zwróć uwagę na pochodzenie węglowodanów. Zalety karm bezzbożowych:duża zawartość procentowa produktów pochodzenia mięsnego,mała zawartość procentowa węglowodanów,bezpieczniejsza dla psów z alergią na zboża,brak składników antyżywieniowych w karmie (np. związków fitynowych),są pozbawione genetycznie modyfikowanych zbóż (GMO). Cztery klasy karm dla psów Karma ekonomicznaTo najtańsza karma, którą dostaniesz w dyskontach czy supermarketach. Charakteryzuje się także najniższą jakością. W jej składzie znajdziesz wiele tzw. zapychaczy, które zwiększają objętość i kaloryczność karmy. Będą to na przykład pszenica, owies, kukurydza, ryż czy soja. Zawartość białka w takiej karmie jest bardzo niska, a ilość minerałów i witamin jest niewystarczająca. Taka karma nie jest karmą pełnowartościową i to jedna z najgorszych karm dla psa. Karma podstawowaTo nieco droższa karma, która ma zaspokajać podstawowe potrzeby energetyczne psów. Ma nieco lepszy skład niż karmy ekonomiczne, ale ten wciąż pozostawia wiele do życzenia. Mimo to, takie karmy są bardzo często wybierane przez opiekunów na skutek dobrego marketingu firm, które je produkują. Taka karma najczęściej nie jest karmą pełnowartościową. Karma premiumDostaniesz ją w sklepach zoologicznych (także tych internetowych) i lecznicach weterynaryjnych. Jest ona nieco droższa niż karma ekonomiczna czy podstawowa, ale zdecydowanie warta swojej ceny. Jest to karma pełnowartościowa, co oznacza, że zaspokaja wszystkie potrzeby żywieniowe zdrowego psa. Karma superpremiumTo karmy ekskluzywne, których skład jest bardzo podobny do skład karm premium. Wyróżnia je nieco droższy dodatek w składzie karmy lub dodatek do karmy, np. obszerna instrukcja podaży karmy w zależności od wieku, stopnia aktywności i masy ciała danego psa. To także jest karma pełnowartościowa. Autorka: Natalia Ciszewska
Behawiorysta James O’Heare tak skomentował skłonność ludzi do karania: „Daj ludziom młotek, a cały świat będzie gwoździem. Daj środki awersyjne – a każda sytuacja okaże się tą ostateczną, która wymaga ich zastosowania”. Czy tak jest w przypadku właścicieli psów? Jak karać psa? My, ludzie, uważamy, że kara to nieprzyjemna konsekwencja niewłaściwego zachowania. Z punktu widzenia behawiorysty kara to każde działanie, dzięki któremu dane zachowanie będzie występowało rzadziej w podobnych okolicznościach. Wyobraźmy sobie, że właściciel chce ukarać psa, który na niego skacze przy przywitaniu. Krzyczy: „Zły pies! Nie wolno!” i uderza go zwiniętą w rulon gazetą. Czy to była kara za skakanie? Wszystko zależy od tego, jak zwierzę zachowa się przy kolejnym powitaniu. Jeśli znów będzie skakać, oznacza to, że uznało krzyk i uderzanie gazetą za nagrodę, bo właściciel poświęcił psu w tym momencie uwagę. Wszak podniesiony głos brzmi jak ekscytacja związana z powitaniem, a machanie rękami i gazetą to świetna zabawa. O czym musisz pamiętać, gdy chcesz psa ukarać? Zwykle jest wiele sposobów na to, jak poradzić sobie z niepożądanym zachowaniem psa. Kara to tylko jeden z nich i w dodatku niesie z sobą duże ryzyko. Efekty uboczne kary są często niewspółmierne do oczekiwanych korzyści. Uderzenie psa gazetą, kapciem lub smyczą, bicie po pysku wywołuje reakcję obronną i gryzienie w odpowiedzi na gest wyciągniętej ręki. Gdy to tylko możliwe, unikaj kar, ucząc psa w zamian tych zachowań, których od niego oczekujesz. Więź między psem a przewodnikiem jest lepsza i bardziej trwała wtedy, gdy jest oparta na zaufaniu, a nie na strachu. Jeśli wydaje ci się, że musisz sięgnąć po karę, skorzystaj z pomocy doświadczonego szkoleniowca lub behawiorysty. Karanie skuteczne Warunki skutecznego stosowania kary sformułowała trenerka Pat Miller. Musi być wymierzona dokładnie w momencie, w którym następuje niepożądane zachowanie, ma być odpowiednia do danego przewinienia i pies ma ją skojarzyć tylko z tym złym zachowaniem, za które chcemy go ukarać. Musi też być nieuchronna. Spełnienie tych warunków bywa jednak niezwykle trudne. Na przykład właściciel po powrocie do domu zastaje na podłodze kałużę moczu pozostawioną przez szczeniaka. Gdy zanurzy w niej jego pysk, nie zrealizuje kryterium czasu. Szczenię nie skojarzy odległych w czasie zdarzeń. Uzna, że to kara za pojawienie się właściciela. Stąd prosta droga do tego, by zaczął się go obawiać. Bywa, że właściciele nie potrafią dobrać siły bodźca do sytuacji. Wystarczy spojrzeć na psy, które ciągną na smyczy, choć mają założone na szyje kolczatki i odczuwają ból. Są zachowania instynktowne, np. pogoń za zdobyczą, odporne na wygaszanie. Silny ból nie powoduje często ich eliminacji, za to wywołuje skojarzenie z właścicielem, który karę wymierza. Istotna jest też konsekwencja. Jeśli pies robi coś złego, a my go nie zawsze za to karcimy, doprowadzamy do tego, że staje się hazardzistą sprawdzającym, czy może tym razem uda się uniknąć kary. Bo jej brak wzmacnia zachowania, które chcieliśmy negatywne Gdy nie damy psu korzyści, której ten się spodziewa, zastosujemy karę negatywną. Może to być brak smakołyku, uwagi właściciela czy zabawy. To działa, ale pod warunkiem że pies zrozumie, iż to jego złe zachowanie spowodowało brak oczekiwanej korzyści. Wróćmy do psa skaczącego na właściciela przy powitaniu. Opiekun może zastosować karę negatywną i wyjść. Zwierzak zrozumie wtedy, że skakanie powoduje zniknięcie osoby, na której obecności mu zależy. Ale jest tu haczyk. Mechanizm zadziała, jeśli właściciel po kilkunastu sekundach wejdzie do domu raz jeszcze i da podopiecznemu szansę na spokojne przywitanie. Tylko wtedy zrozumie on związek między swoim zachowaniem a jego konsekwencjami. Wygaszanie negatywne wydaje się proste. Społeczna izolacja to jednak dla psa dotkliwe doświadczenie i nie zawsze zrozumiałe. Wiąże się z dużym stresem, który bardzo utrudnia psu uczenie się. Karanie niebezpieczne Większość właścicieli nie zdaje sobie sprawy, że ze stosowaniem kar wiążą się takie niebezpieczeństwa jak: strach, dezorientacja, zaburzenia w uczeniu się, przenoszenie zachowań agresywnych na przewodnika, depresja, wycofanie, frustracja objawiająca się nadmierną aktywnością, co ściąga na psa kolejną karę. Zdarza się też generalizacja stłumienia – zwierzę z obawy przed karą nie robi nic. Zajmowałem się kiedyś labradorem, którego usiłowano powstrzymywać przed ucieczkami za pomocą elektrycznego ogrodzenia. Gdy pies zbliżał się do strefy zakazanej, otrzymywał impuls elektryczny. Po kilku próbach wbiegł do domu i nie chciał z niego wyjść. Uznał, że świat zewnętrzny jest źródłem zagrożenia i bólu. Próby wyprowadzenia go na spacer powodowały ataki paniki, szczekanie, defekację i oddawanie moczu. Terapia trwała wiele tygodni i nie wystarczyło tu tylko nauczenie psa przywołania i zlikwidowanie ogrodzenia elektrycznego. Zanim ukarzesz, zastanów się… Czy zachowanie psa jest niebezpieczne dla niego samego lub jego otoczenia? Czy można je kontrolować fizycznie? (np. gdy ucieka – zbudować dobry kojec) Czy da się wprowadzić zachowanie zastępcze i nauczyć psa, by je prezentował? Czy wszystkie potrzeby psa są zaspokojone (odpowiednia ilość ruchu i stymulacji psychicznej)? Czy zastosowanie kary nie wywoła efektów ubocznych? Czy pies potrafi wykonać polecenie, które pozwala kontrolować go w trudnych warunkach, np. dobrze zna komendę „siad”, na którą zareaguje nawet w dużym stresie? Przekierowywanie zamiast karania Stłumienie jakiejś reakcji nie oznacza, że została ona wygaszona. W jej miejsce pojawiają się nowe zachowania. Czy wystarczy więc nauczyć tego, czego oczekujemy, a złe nawyki nigdy się nie pojawią? Występują wszak zachowania, które są wzmacniane wewnętrznie i samo ich realizowanie jest już nagrodą. To zachowania instynktowne – gonienie kur i saren, pasienie samochodów, podszczypywanie rowerzystów, ujadanie przy płocie, kopanie dołów w ogrodzie – które nie potrzebują dodatkowego wzmocnienia. Takie zachowania trzeba przekierować na inne, pożądane przez właściciela. I tak – zamiast pogoni za rowerzystą zaproponujmy pogoń za piłką, zamiast kopania dołów w całym ogrodzie – kopanie w wydzielonej piaskownicy, w której ukryliśmy różne skarby. Nie karzmy psa za skakanie na nas przy powitaniu, ale nauczmy go zachowania zastępczego –np. siedzenia. Zamiast karać za szczekanie – nauczmy komendy „cicho”. Autor: Jacek GałuszkaPodziel się tym artykułem: to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.
Nowość Kup do 13:00 a paczkę wyślemy jeszcze dziś! Opis Szczegóły SKŁAD SKŁADNIKI ANALITYCZNE DAWKOWANIE ACANA Classics Red Meat Potęga smaku czerwonych mięs w misce Twojego psa! Psy to względni mięsożercy. Są przystosowane do diety bogatej w białko zwierzęce, które zapewnia im szczytową kondycję i zdrowie. Właśnie dlatego jedzenie ACANA Classics jest starannie przygotowywane z pysznych, wysokiej jakości składników. Dzięki zrównoważonemu podziałowi 50% składników mięsnych - 50% odżywczych warzyw, owsa, owoców i ziół, receptura ACANA Classics Red Meat zapewnia Twojemu psu sycący i pożywny posiłek przygotowany z prostych, zdrowych składników. Formuła zawiera surowce bogate w składniki odżywcze, które wspierają kluczowe korzyści zdrowotne, w tym: wzmocnienie odporności organizmu, ułatwienie procesów trawiennych, dbałość o skórę i lśniącą sierść. AUTENTYCZNE JEDZENIE - WYJATKOWA WARTOŚĆ ACANA Classics Red Meat zawiera pełnowartościowe białko zwierzęce pochodzące z aromatycznych, lubianych przez psy, czerwonych mięs: jagnięcinę, wieprzowinę i wołowinę. W składzie znajduje się również bezglutenowy, niskoglikemiczny owies, który pomaga utrzymać odpowiedni poziom cukru we krwi. Kompozycja uzupełniona jest wartościowymi warzywami, owocami i ziołami, jak świeża cała dynia, świeża cała marchew, świeże całe gruszki, świeży jarmuż, suszony korzeń cykorii, cała żurawina, całe borówki, ostropest plamisty, lawenda, wpływającymi korzystnie na organizm psa. NAJLEPSZE SKŁADNIKI Z CAŁEGO ŚWIATA Jedzenia ACANA jest tworzone w Kanadzie w naszej nagradzanej kuchni NorthStar®, z najlepszych na świecie składników. Jesteśmy przekonani, że je pokochasz, a co ważniejsze - pokocha je również Twój pies. Formuła ACANA Classics Red Meat jest odpowiednia dla wszystkich psów w każdym wieku, za wyjątkiem szczeniąt dużych ras. PEŁNOPORCJOWA KARMA DLA PSÓW WSZYSTKICH RAS I W KAŻDYM WIEKU* z jagnięciną, wieprzowiną i wołowiną *za wyjątkiem szczeniąt dużych ras Opis Gramatura 2 kg 6 kg 11,4 kg 17 kg Wiek psa W każdym wieku za wyjątkiem szczeniąt dużych ras Waga psa Wszystkie rasy Rodzaj karmy Karma sucha zbożowa Rodzaj mięsa Jagnięcina Wieprzowina Wołowina Rodzaj diety Różne źródła białka Z dodatkiem owsa Zobacz także Twój zwierzak pokocha również PEŁNOPORCJOWA KARMA DLA PSÓW WSZYSTKICH RAS I W KAŻDYM WIEKU* z jagnięciną, wieprzowiną i wołowiną *za wyjątkiem szczeniąt dużych ras
Wszyscy producenci starają przedstawić swój towar jak najlepiej. To zrozumiałe. Ale wówczas nawet najgorsze karmy na rynku potrafią wmówić wielu osobom, że są najlepsze. W związku z tym dobrze jest się nauczyć, która karma jest naprawdę dobra, a która tylko się za taką podaje. Wpis będzie dotyczył zarówno karm dla psów, jak i karm dla kotów, ponieważ oba te gatunki są mięsożercami. I nie wdając się w większe szczegóły możemy ustalić, że te gatunki mają podobne zapotrzebowania pokarmowe. Mówiąc dokładniej, w żywieniu psów i kotów największy procent diety powinny stanowić produkty pochodzenia zwierzęcego. Po więcej na ten temat odsyłam między innymi do (paradoksalnie) wpisu o karmach wegetariańskich dla psów i kotów. Czym się charakteryzują najgorsze karmy na rynku? Pełnowartościowa karma dla zwierząt powinna im dostarczać wszelkich niezbędnych do życia składników odżywczych w odpowiednich ilościach. Pisałam o tym nie raz, między innymi w moim pierwszym artykule, o cechach jakie musi spełniać każda karma dla psa lub kota. Jednak na rynku zoologicznym istnieje wiele karm, które podają się za pełno wartościowe, ale już na pierwszy rzut oka widać, że do takich im daleko. A co najgorsze, mnóstwo osób je kupuje, ślepo wierząc, że robi dobrze! Zanim jednak przejdziemy dalej, chciałabym abyś zapoznał się z wpisami odpowiadającymi na pytanie „jak czytać etykiety karm?”, ponieważ nie chcę się powtarzać (tekst by wyszedł za długi :)). Jeżeli jeszcze nie miałeś okazji się zapoznać z tematem, to najwyższa pora. Jeśli już wiesz co i jak, to idziemy dalej. Spójrz na skład karmy Aby rozpoznać najgorszą karmę na rynku, musimy oczywiście sprawdzić skład produktu. Przecież żaden producent nie napisze nam na etykiecie „hej, jestem najgorszy, nie kupuj mnie!”. Dlatego musimy sami wiedzieć, jak rozpoznać karmę złej jakości. A to naprawdę nie jest trudne! Wystarczy spojrzeć na pierwsze dwie, trzy pozycje w składzie. Ich jest najwięcej w karmie, więc powinny stanowić to, co dla psów i kotów najcenniejsze, czyli produkty pochodzenia zwierzęcego. W związku z tym jeżeli czytasz skład karmy, a tam na pierwszym miejscu znajduje się słowo „zboża”, to nawet nie czytaj dalej. Taka karma nie jest warta ani złotówki. Zboża to tylko przykład (jednak najczęściej spotykany). To samo dotyczy każdego składnika pochodzenia roślinnego. Może być zapisane bardziej szczegółowo, czyli: kukurydza, pszenica, ryż itp. Takie produkty nie mają dla psa i kota praktycznie żadnej wartości odżywczej. Dlaczego więc jest ich najwięcej w „PEŁNO WARTOŚCIOWEJ” karmie? Bo są to najtańsze surowce do produkcji karm. Stąd bierze się niska cena takich karm. Aczkolwiek ta niska cena to tylko pozory. Ponieważ przy dłuższym żywieniu taką karmą, prędzej czy później pojawią się problemy zdrowotne. Pojawi się otyłość, problemy z nerkami, siądzie wątroba… Wówczas przyjdzie Ci zapłacić za wizyty i zabiegi u lekarza weterynarii. A to na pewno nie będą małe koszty. Dlatego kupowanie takich karm to żadna oszczędność. Ponadto takie karmy jeśli już wykorzystują trochę produktów zwierzęcych, to są to najczęściej uboczne produkty pochodzenia zwierzęcego. Zachęcam do zapoznania się, co to oznacza… Zbudowałam dla Ciebie listę najgorszych karm. Łap, częstuj się i roznoś po świecie. Najprawdopodobniej takich karm jest więcej, ale te są najczęściej spotykane, a tym samym najczęściej kupowane. No bo kto nie słyszał o Royal Canin? Każdy słyszał! Nawet ten, co nie ma zwierzaka. To za sprawą niesamowitego marketingu tej marki. I akurat za to ich podziwiam. Osiągnęli niebywały sukces – chapeau bas! Ich strategia? Być wszędzie. Dosłownie wszędzie. Podobnie sprawa ma się w przypadku karm Puriny lub Hills’a, ale żaden z nich nie osiągnął tego aż na taką skalę, jak RC. Wiecie co mnie najbardziej boli? Boli mnie to, że prawie każdy lekarz weterynarii ma w swojej ofercie sprzedaż karmy Royala lub Hills’a. To też efekt bardzo przemyślanego marketingu. Zapłacić weterynarzom za to, żeby polecali produkt. Ludzie z RC wiedzą, że właściciel zwierzęcia widzi w weterynarzu swego rodzaju wyrocznię, więc weźmie w ciemno to co lekarz zlecił. A to tak jakby lekarz ludzki zalecił nam jeść tylko chipsy. Niby z głodu nie umrzemy, ale jakie będą konsekwencje? Buzuje we mnie wszystko, gdy myślę o tych produktach i mogłabym pisać wypracowania na temat ich wad. Ale tu nie o to chodzi. Chciałabym po prostu, aby właściciele psów i kotów zrozumieli, że nie ma w tych karmach nic dobrego. Mało tego! Jest wiele karm w podobnych cenach, które reprezentują sobą znacznie więcej, niż te przedstawione na liście poniżej. Takie lepsze karmy znajdziesz między innymi na moich zestawieniach #5NAJ: dobra karma sucha dla psa najlepsza karma mokra dla kota A oto obiecana lista najgorszych karm na rynku: Podsumowanie Karma dla psa i kota powinna mieć na pierwszym miejscu w składzie produkty pochodzenia zwierzęcego. Skład takiej karmy powinien być przejrzysty oraz precyzyjny. Oszczędzanie na żywieniu naszego pupila nic nam nie da, ponieważ prędzej czy później te zaoszczędzone pieniądze trzeba będzie wydać na leczenie czworonoga. Już kiedyś to pisałam, ale powtórzę: oszczędzajmy na zabawkach czy posłaniach dla zwierząt, ale nie na ich żywieniu. Ściskam, Kasia Follow my blog with Bloglovin
złe karmy dla psów